Archiwum kategorii: Recemzje

Niagarą

Po wygaśnięciu comiesięcznej subskrypcji (prenumeraty?) na stronie Last.fm postanowiłem spróbować czegoś nowego. Wiodę spokojne, stateczne życie urzędnika państwowego i nie w głowie mi testowanie nowych narkotyków czy jakieś erotyczne eskapady. Wybór mój padł na nowy serwis streamingowy Niagaro, hucznie reklamowany przez Chillizet (nie dziwota — ten sam właściciel). Oglądałem go już kiedyś, ale po co mi dwie subskrypcje naraz?, pomyślałem, więc postanowiłem wrócić w odpowiednim momencie. Dziś założyłem tam konto i nie minęło — ja wiem — pół godziny, jak podziękowałem serwisowi za współpracę. Stało się to w 3 krokach, które teraz opiszę. Niech będą one przestrogą dla różnych twórców stron. Czytaj dalej