Archiwum kategorii: It's a mad house this modern life

Historia #tytułemNaLewo, #słowaNaOpak oraz #mzf

Dzisiaj kawałek historii polskiego Twittera. Jakiś czas temu zwrócono się do mnie z prośbą o napisanie kilku słów na temat tagów #tytułemNaLewo, #słowaNaOpak oraz #mzf. Przedsięwzięcie nie powiodło się, ale zdążyłem sobie poukładać wszystko w głowie i pomyślałem, że jeżeli są zainteresowani, to może to jednak spiszę.

Co też niniejszym uczyniłem. Zapraszam do lektury.

Reklamy

Smutne pipczenie starych pryków

Poruszałem na „Niepoważniku” kilkakrotnie argumentacje organizacji antypirackich, które dużo muczą, nic mleka nie dają (a nawet jeszcze gorzej, ponieważ zyski z tropienia piratów nie rekompensują kosztów, wszyscy są więc w czarnej dupie). Dziś przyczepię się do czegoś, co słyszałem o jeden raz za dużo. Do oryginalnego pudełka mianowicie.

Czytaj dalej

Sełdonimy

Co łączy Marka Twaina, Davida Bowiego, Marilyna Mansona, Paulinę Reage, Ditę von Teese, Bolesława Prusa, Alice’a Coopera oraz Janusza Korczaka? Żadna z tych osób nie założyłaby konta na Google+. Ale nie zamierzam pomstować na serwis, ich polityka — ich sprawa (w domyśle: ich strata). Przy okazji usuwania kont z „nieprawdziwymi” danymi w przestrzeni publicznej pojawiło się jednak kilka nieprawdziwych, jak również krzywdzących opinii nt. używania pseudonimów. I nad tym chciałbym się dziś pochylić. Czytaj dalej