Archiwa miesięczne: Marzec 2011

Urwany zawias

10 kwietnia 2010 roku zaczął się leniwie i ospale, jak to sobota ma w zwyczaju. Na nogach byłem przed godziną 9, ponieważ musiałem zawieźć kogoś w pewne miejsce. Nalałem sobie kawy z ekspresu, dolałem mleka i poszedłem do salonu, gdzie usiadłem w swoim ulubionym fotelu z widokiem na telewizor nastawiony — jak w 90% przypadków — na TVN24. Czytaj dalej

Reklamy