Historia jednego buca

Osoby dramatu: Blondynka, Brunetka, Buc, berbeć.

Blondynka spotykała się z Bucem, który w pewnym momencie zaczął się zachowywać, jak buce mają w zwyczaju. Olewał Blondynkę itd. Opowiedziała o wszystkim swojej przyjaciółce, Brunetce. Ta wpadła na pewien pomysł. Dała jej swoje wyniki badań, z których wynikało, że jest w ciąży. Akurat była.

Blondynka udała się do Buca i pokazała mu badania, żeby sprawdzić, jak ten się zachowa. Trzeba przyznać, że potraktował sytuację poważnie. Nie uciekał od odpowiedzialności (finansowej). Dał jej pieniądze na aborcję. Blondynka nie przyjęła pieniędzy. Buc zmył się i więcej go nie widziano. Obecnie żyje gdzieś ze świadomością, że po świecie chodzi jego potomek, którego chciał usunąć.

Może czasem nachodzi go, że pewnego dnia do jego drzwi zapuka abortion survivor. Nie może wtedy zasnąć. Albo uważa, że załatwił sprawę dostatecznie, a skoro Blondynka nie przyjęła pieniędzy, to on umywa od tego ręce. Ale podświadomie czuje, że to gdzieś nad nim wisi. Taki los buców.

Historię tę opowiedziała mi wczoraj Brunetka. Moja matka. Miło wiedzieć, że moje istnienie napawa jakiegoś buca w świecie szerokim niepewnością i lękiem.

7 komentarzy do “Historia jednego buca

  1. Aubrey Autor wpisu

    Jak powiedział Lou w „Ostrej broni” kamery Alberta Pyuna:

    That’s what I do. I scare bad people.

  2. dziewczynkazdynamitami

    a chęć złapania buca na dziecko jest okej? blondynka zdaje się jest warta buca. o brunetce nie wspominając.

  3. Aubrey Autor wpisu

    Co prawda, rozmawialiśmy o tym, ale żeby uzupełnić, skoro to niejasne — nie było mowy o łapaniu nikogo na dziecko. Przecież to by się szybko wydało. ;)

  4. dziewczynkazdynamitami

    w sumie teraz jest bardziej niejasne. bo w takim razie co blondynka chciała osiągnąć?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s