Jak bardzo bogaty bym chciał być

Harry i John, dwóch milionerów, poszli na piwo. Opili się grubo, po czym Harry wpadł na pomysł, że kupią sobie po samochodzie. Poprosił o rachunek i wyszli. Udali się do salonu samochodowego, gdzie wybrali sobie po wozie. Harry sięgnął po portfel i poczuł, że John powstrzymuje go.

— No co ty, stary, płaciłeś za piwo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s