Strzelec

Ostatnio słyszałem w radiu o — uwaga! — snajperze, który strzelał w jakimś polskim mieście do tramwajów i autobusów. Wydawać by się mogło, że snajper to żołnierz oddelegowany do zdejmowania wybranych (czym odróżnia się od strzelca wyborowego) celów z dalekiego dystansu. Już nie! Wystarczy wziąć kurtkę i pruć z niej z pewnie nie tak dużej odległości do tramwajów i autobusów.

Swoją drogą zamiast skazywać powinno przechwycić go wojsko. Pomyślcie tylko — człowiek strzelał z wiatrówki do pojazdów. Cóż na niezwykła umiejętność konstruowania broni z części garderoby!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s